Polish English French German Greek Norwegian Spanish Ukrainian

pilotppg.pl

Naszą pasją są przestworza...

×

Uwaga

Please enter your DISQUS subdomain in order to use the 'DISQUS Comments for Joomla!' plugin. If you don't have a DISQUS account, register for one here

Jak zacząć

Wybór skrzydła. Porady dla początkujących pilotów

Jakie skrzydło kupić? Jakiej klasy? Której firmy? Nowe czy używane? Dylemat, przed którym stoi początkujący pilot – zaraz po ukończeniu kursu – zawsze stanowił poważny problem. Te pytania często spędzają sen z powiek „neoficie” paralotniowemu, który zazwyczaj ma gorącą głowę, a w niej dużo sprzecznych informacji. Z jednej strony są informacje uzyskane w szkole latania, która jest najczęściej związana umową z jakimś producentem i stara się sprzedać jego produkty, a z drugiej strony potok informacji płynących z Internetu. Na pewno należy uważać na to drugie źródło, bo nigdy nie wiemy, czy pisząca osoba nie ma przypadkiem takiego samego małego doświadczenia jak my.

By podjąć decyzję musimy uświadomić sobie, jakie mamy oczekiwania związane z nowym hobby i jakie stawiamy sobie priorytety. Powinniśmy zastanowić się: ile czasu będziemy w stanie poświecić na nasze nowe hobby; ile mamy gotówki do wydania; jakie postępy robiliśmy na kursie i czy jesteśmy obiecującym kandydatem na dobrego pilota.

 

Jeżeli stwierdzimy, że paralotniarstwo jest tym sportem, któremu zamierzamy się poświęcić, czyli mamy mnóstwo wolnego czasu i zamierzamy dużo latać, to warto zastanowić się nad kupnem nowego sprzętu. Od początku będziemy mieli możliwość „zapisania na nim swojej historii” i to my zadbamy o jego stan techniczny. Dłużej będziemy mogli go użytkować, co pozwoli nam dobrze poznać skrzydło i wylatać na nim odpowiednio dużego nalotu. Wybieramy skrzydło klasy szkolnej lub rekreacyjnej, czyli EN A lub EN B. Przy czym, jeśli wybór pada na to drugie, musimy mieć naprawdę odpowiedzialnego instruktora lub kolegów, którzy doradzą odpowiedni wybór. W klasie EN B jest bowiem wiele skrzydeł, do których początkujący pilot nawet nie powinien podchodzić (w dalszej części wyjaśnię dlaczego). Wadą kupna nowego sprzętu jest, że po roku użytkowania traci połowę swojej wartości, a z każdym kolejnym rokiem – około tysiąca złotych.

Jeśli na nasze hobby nie będziemy mieć zbyt wiele czasu lub nie dysponujemy dużą sumą pieniędzy, to warto zastanowić się nad skrzydłem używanym. Tutaj sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, gdyż nakłada się wiele czynników, o których początkujący paralotniarze nie mają pojęcia. Pierwsza sprawa, to pochodzenie skrzydła. Warto kupować skrzydła z pełną dokumentacja, przeglądem i nie starsze niż 3-4 letnie. Jeśli mamy w grupie osobę, która chce się przesiąść na skrzydło wyższej klasy i tylko to jest powodem sprzedaży, wówczas z dużym prawdopodobieństwem możemy podejrzewać, że wszystko ze sprzętem jest w porządku i możemy pomyśleć o takim zakupie. Czasem też warto rozważyć zakup glajta ze szkoły latania, które mają dobre oferty na skrzydła „demo”, czyli takie, które producent udostępnił do testowania, a mają za sobą tylko parę lotów.

Używaną paralotnię w dobrym stanie można już kupić za 3-4 tysiące złotych. Tutaj trzeba naprawdę patrzeć chłodnym okiem na tak zwane okazje.

Zdecydowanie jednak odradzam zakup skrzydeł używanych do szkolenia. Takie skrzydła pozornie nie mają dużego nalotu, jednak warunki w jakich są używane powodują, że w znacznym stopniu są wyeksploatowane, tzn. mają za sobą bardzo dużo krótkich lotów w warunkach porannych i wieczornych, gdzie zbierają za każdym razem sporą porcję wilgoci (często są tak pakowane) oraz przechodziły znaczną ilość cykli pakowania. Wszystko to, nie pozostaje bez wpływu na stan impregnatu i geometrię olinowania.

Kolejną kwestią, nad którą powinniśmy się zastanowić, to dobór odpowiedniej klasy skrzydła do naszych umiejętności. Współczesne skrzydła szkolne EN A mają tak dobre parametry, że z powodzeniem można na nich wykonywać nawet pierwsze przeloty. Większość skrzydeł czołowych producentów – jak ADVANCE, NOVA, OZONE, NIVIUK, GIN, SWING, SKYWALK czy DUDEK — mają bardzo zbliżone osiągi, praktycznie identyczne. Tutaj zazwyczaj decydującym kryterium przy zakupie jest cena.

Jeśli jednak decydujemy się na zakup skrzydła klasy EN B, warto wiedzieć, że w testach bezpieczeństwa wszystkie te glajty wychodzą z niebezpiecznych sytuacji w tolerancji mieszczącej się dla danej grupy, to jednak częstotliwość i odporność na wchodzenie w różne niebezpieczne stany lotu jest zupełnie inna. Pilot nie skupia się wówczas na samym locie tylko walczy z warunkami. Zamiast dobrze się bawić, jest zestresowany i zaczyna popełniać błędy. Zdaniem wielu dobrych pilotów lepiej latać na skrzydle niższej klasy, wykorzystując jego parametry w stu procentach, niż latać na glajcie, którego trudny pilotaż nas ogranicza. Moim zdaniem, początkujący piloci nie powinni „siadać” na coś, co ma wydłużenie większe niż 5.2. (wszystkie takie dane znajdziecie na stronie www.para2000.org ). Modele paralotni o mniejszym wydłużeniu zapewniają lepszą stabilność czaszy w różnych warunkach żaglowo-termicznych oraz – co nie mniej istotne – charakteryzują się dużą tolerancją na błędy ucznia-pilota.

Instruktor Paralotniowy Michał Nawrocki


Nasi sponsorzy